
ZAŻALENIA

W klubie internetowym Dziennikarz jedna sympatyczna i zasluzona Pani z Nowego Jorku swojego czasu bardzo uskarzala się na jakoby szorstkie i z gruntu niezyczliwe postepowanie urzednikow w Warszawie. Co bardziej jeszcze przykre, jednym z jej istotnych problemow byl dziki halas z lokalu mieszkaniowego obok, ktory zostal podnajety przez kogos rzadowo waznego po prostu na jakoby dom publiczny. Nie bylo sposobu, aby te sprawe (zreszta rowniez inne) zalatwic pozytywnie glownie ze wzgledu na niepotrzebne skomplikowanie spraw w zasadzie prostych, o ile wezmie się pod uwage dobro obywateli.
Inna rzecz, ze w polskiej wspolczesnej mentalnosci wystepuja raz po raz nieprzyjemne cechy, na przyklad pieniactwo. Gdy probuje się podejsc rozumowo do tego, lub innego przedmiotu niekiedy ludzie nawet z wyzszym wyksztalceniem uzywaja zupelnie nierzeczowych argumentow na przyklad: ze nie mozna miec zadnej racji w wszelkich sprawach krajowych dlatego, ze jest się osiadlym na stale za granica. Albo ze nie wolno odniesc się analityczno-krytycznie do gospodarki prywatnej, bo to robili komunisci, a wiec jesli cos takiego robi się, to jest się komunista lub komunistycznym pacholkiem.
Warto wspomniec, ze kapitalizm byl i jest krytykowany, choc nie odrzucany, przez kosciol katolicki, ale wielu obecnych bezkrytycznych wielbicieli kapitalizmu wydaje się tego nie zauwazac. Wogole argumenty ad personam nie sa zadnymi przekonywujacymi argumentami i kazdy o jakim takim wyksztaceniu powinien zdawac sobie sprawe, ze rzeczowa dyskusja nad okreslonym problemem to zupelnie co innego anizeli pieniackie spory przy wodce. A jednak na przyklad jakoby tylko dlatego ze zyjemy i pracujemy nie w Polsce ale na przyklad w Kanadzie, powinnismy zawsze cicho siedziec i bez szemrania spijac madrosc z ust naszych polskich rodakow, ktorzy przeciez tyle wycierplieli i jako wyrownanie krzywd maja zawsze racje. Pomstowanie na obce nacje jest rodzima tradycja z wyjatkiem chyba Wegrow, ktorzy nie narazili się nam chocby dlatego, ze sa od nas odgrodzeni Tatrami i Slowacja, a zreszta nasza szlachta zapijala się z luboscia węgrzynem. Poza tym jezyk wegierski jest dla nas wyjatkowo trudny, wiec nie wiemy, co oni o nas naprawde mysla.
Polskie zadziory sa tak liczne i glebokie ze maca myslenie, zwlaszcza gdy zostaja ujawnione na podlozu alkoholowym. Wielu rodakow ma w sobie duzo glebokiego zalu za to lub inne, ze to zupelnie maci ich myslenie. Pamietam krewnych zaproszonych przeze mnie wiele lat temu do Anglii, ktorzy wrecz rozpaczali, ze nawet angielskie papierosy byly lepsze od polskich. Pocieszalo ich nieco, ze wodka polska moze nie byla lepsza, ale przynajmniej tansza od miejscowych trunkow. Wlasciwie kazdego rodaka mozna kupic po prostu kadzac mu na temat krzywd i cierpien, ktore on niezasluzenie zaznal. Siedzienie godzinami razem przy wodce i biadolenie na wszystko, a nastepnie orzekanie, kto i jak dalece jest winny: Niemcy, Rosjanie, Ukraincy, Litwini, Czesi? -jest czyms jeszcze ciagle modnym. Nie przypadkiem chyba stosunkowo malo narzeka się na Rumunow, choc oni tez ostatnio podpadli probujac przerzucic się przez Polske do Niemiec.
Potrzebna jest chyba bardzo swiadoma i dlutrwala akcja podnoszenia na duchu Polakow w kraju, ktory teraz juz jest w NATO, a niedlugo przeciez wejdzie do Wspolnoty Europejskiej. Chore dusze, w dodatku podlane gorzalka i wedzone w dymie papierosowo-fajkowym, musza zostac uzdrowione. Inaczej myslenie nadal pozostanie przycmione rzekomymi lub prawdziwymi krzywdami. Polska jazn wspolczesna musi udzwignac jarzmo prawdy. To co mamy i mozemy w zyciu zdobyc zalezy w bardzo duzym stopniu od nas samych. Nie wińmy nikogo za to, na co rzekomo nie stac nas samych. Kto ucieka od konfrontacji z prawda ten nie jest godzien byc wolny, bo dzwiga niepotrzebne lub wrecz szkodliwe brzemie. Tak jak pijak musi chciec wyzwolic się z nalogu tak i my wszyscy musimy chciec być wolni od wlasnych przywarow i uprzedzen.