Aleksander Matejko - Wspomnienia


WYŁGAĆ SIĘ

____________________________________________________________



Kazdego z nas spotyka nieraz cos nieprzyjemnego i musimy pogodzic sie z tym faktem. Bardzo duzo zalezy w tym wzgledzie od naszego stanu psychicznego, bo przykrosc moze zostac powiekszona lub pomniejszona, zaleznie jak do niej ustosunkujemy sie. Nawet drobne utrapienie mozemy sami wyolbrzymic i cierpiec wiecej anizeli konieczne. Co wiecej, niektórzy z nas wprost lubuja sie w tym, aby miec ból i czynia to zreszta mniej lub bardziej bezwiednie: potrzebuja intensywniejszego niz inni przezycia, lacza z nim rozne swoje wewnetrzne leki i niepewnosci, zamiast odsunac przykrosc od siebie - jeszcze ja pomnazaja. Inni zas postepuja odwrotnie: uciekaja przed wszystkim co trudne i przykre, udaja ze tego nie widza, nie chca miec nic wspólnego z czymkolwiek, co im niedogadza, odmawiaja odwiedzania chorych w szpitalu, nie ida na pogrzeby nawet osób bliskich, udaja ze nic nie stalo sie. Taka swoistego rodzaju tchórzliwosc swiadczy nieraz o niedojrzalosci, której jedna z czestych oznak jest niejako cofanie sie w przeszlosc do stanów pozwalajacych zlekcewazyc biezaca trudnosc . Na przyklad udawanie glupiego dziecka gdy stanie sie obliczu trudnosci. Niektórzy wprost mistrzowsko zaslaniaja sie brakiem pamieci, niewiedza, albo po prostu klamia, twierdza ze nic nie wiedzieli, nie mieli pojecia... Co wiecej, sami wierza w to, co jest im doraznie wygodne i gotowi sa powolywac sie na wszelkie swietosci, ze to jest prawda, a nie lgarstwo.

Zadziwiajace, jak dalecy potrafimy oklamywac samych siebie tylko dlatego, ze nam jest z tym dobrze, chcemy wylgac sie z klopotów, ulatwic sobie zycie, ubarwic to, co skadinad jest szare i puste. Sa tacy, którzy zawsze beda skorzy koloryzowac, bo chca wyrwac sie z szarzyzny zycia, przystroic sie na kolorowo, zrobic wrazenie. Ci nawet ze swoich wlasnych tarapatów potrafia zrobic cos interesujacego, Wogole, jestesmy podatni na swoista romantycznosc, która chcemy innych oczarowac. Nie tylko wydrwigrosze balamuca otoczenie, aby wydrzec cos dla siebie na zasadzie swej wyjatkowosci. Wokól ludzi moznych i mocnych kreci sie zazwyczaj cale mnóstwo mezczyzn i kobiet starajacych sie zajasniec w cudzym blasku, cos niecos dla siebie uszczknac, zrobic kariere na robieniu powierzchownego, dobrego wrazenia, roznego rodzaju sztuczek i chwytów nie koniecznie ponizej pasa.

Wiele jest w zyciu wydarzen bardzo nieprzyjemnych i ludzie przyjmuja rozne taktyki wobec nich: usiluja zwalic na innych dany ciezar, jak na przyklad splacanie rat za zakupiony przedmiot, udawac, ze ich dany obowiazek nie dotyczy, zaslaniac sie wszelkiego rodzaju wymówkami. Na przyklad bywaja niestety tacy rodacy, którzy zakupuja na raty wszystko co mozliwe i potem czmychaja z kraju swiecie przekonani, ze firmy, które im zawierzyly, sa i tak na tyle bogate, aby pokryc straty. Inni znów zas nie maja sumienia, aby dochodzic do dobrobytu za pomoca chwytow ponizej pasa. Co wiecej, sa dumni z tego, ze wykorzystali cudza latwowiernosc. Kazdy argument jest dobry aby tylko urzadzic sie samemu cudzym kosztem i sypac jak z rekawa usprawiedliwieniami za swoje wlasne niedolestwo, bezmyslnosc, krotkowzrocznosc, dorabianie sie bez litosci dla innych, ucieche z nabicia kogos w butelke, bezwzglednosc.

Sprawdzamy sie moralnie i egzystencjalnie w tym wlasnie, jacy jestesmy w przypadku polykania przyslowiowej zaby: czy wykazujemy mestwo i elementarna uczciwosc, czy tez idziemy na roznego rodzaju uniki, które swiadcza o nas zle. Latwo jest zdyskwalifikowac samego siebie, a potem ciezko odzyskac stracona dobra opinie, przywrócic swa wlasna godnosc. Idac na uniki bywamy pyszni nieraz w tym, ze jakoby jestesmy bardzo zyciowi, mamy wielki spryt, umiemy urzadzic sie, wiemy jak wykorzystac innych ludzi jak najnizszym wlasnym kosztem. Ktos na przyklad chwali sie ze sprytu w wymigiwaniu sie z placenia wysokich kar za szybką jazde, a wydaje sie nie zdawac sobie sprawy, ze wlasnie te mandaty SA przede wszystkim po to, aby nie narazac siebie i innych na wielkie niebezpieczenstwo, nie mówiac juz o stratach materialnych dla calego spoleczenstwa z wypadków samochodowych bedacych wynikiem lekkomyslnosci.

Spis treści